Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinehomekoncept32 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: HOME KONCEPT 32
64556 odwiedzin | wpisów: 95, komentarzy: 587, obserwuje: 227

Na czyms spać trzeba

autor: homekoncept32 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tak jak w tytule, na czymś spać trzeba, my póki co na materacu, bo zapomniałam się pochwalić, że od piątku zamieszkujemy dom ;-), a dziś to nawet tak się Mąż kochany spieszył po nasze rzeczy do mieszkania, że nas na sygnale policja goniła ;-)

Ale do rzeczy, marzy mi się wygodny materac, nie za miękki, nie za twardy i jeszcze w dobrej cenie. Wybór spory całkiem, ale mam przeczucie, że jeden z materacy przypadnie nam do gustu i będzie to Benet. Zdecydowałam się także na łóżko Beneta. Dostałam próbki i w weekend zapadła dość szybka decyzja - będzie kolor biały pieprz, czyli szaro-bezowy, ciepły odcień.

Wybór był taki:

Tu przykładowe zdjęcie z internetu, pokazujące jak fajnie się otwiera pojemnik na pościel, przy okazji ułatwiając zmianę prześcieradła. Lubię to ;-). Pozdrawiam, Agnieszka


Komentarze (8)
autor:severlock  dodano: 6 miesięcy temu
A czy można gdzieś w naszym województwie je "przetestować" na wystawie? Póki co my skłaniamy się ku Ikeowym materacom, ale nadal szukamy...
Odpowiedź do severlock
autor:homekoncept32  dodano: 6 miesięcy temu
Z tego co się orientuję, to mają tylko sprzedaż wysyłkową, ale dostawa gratis, 60 dni testów i za darmo można zwrócić, jeśli coś nam nie pasuje.
autor:niko-archetyp  dodano: 6 miesięcy temu
Bardzo fajne to rozwiązanie pomagające zmianę prześcieradła. A co do materacy to przeżuliśmy szok cenowy. Bo takie jak nam się podobają i są dla nas wygodne to 90x200 kosztuje ładnych kilka lub kilkanaście tysięcy. Nawet nie wiedzieliśmy, że materace mogą być w cenie używanego auta.
Odpowiedź do niko-archetyp
autor:homekoncept32  dodano: 6 miesięcy temu
Dokładnie, mysl,ę, że czasami cena materaca jest znacząco zawyżona. Trzeba chyba wypośrodkować..żeby i na materac i na samochód starczyło.;-)Ostatnio rozglądałam się za kołdrą i też 1500-2000zł kosztują te "zdrowe". Takie czasy
Odpowiedź do homekoncept32
autor:pa.00  dodano: 6 miesięcy temu
Też takie ceny widziałam.To ja chyba wolę kupić w rozsądnej cenie,co nie znaczy,że będzie mniej zdrowy czy mniej wygodny hihi i np.za 10 lat wymienić bez wyrzutów sumienia na nowy.No tak ? :)
Odpowiedź do pa.00
autor:homekoncept32  dodano: 6 miesięcy temu
Zgadzam się w !00 procentach ;-)
autor:asia080788  dodano: 4 miesiące temu
Pani Agnieszko dawno nie widzieliśmy żadnych zdjęć z realizacji wnętrza domu :) jestem bardzo
Ciekawa jak zaaranżowała Pani wnętrze tego
Domu :) pozdrawiam
Odpowiedź do asia080788
autor:homekoncept32  dodano: 4 miesiące temu
Witam, u nas powolutku wszystko idzie do przodu. Niestety jeszcze z aranżacją ma to niewiele wspólnego. Mieszkamy już i powoli planujemy wnętrza. Z pewnością wrzucę kilka fotek jak tylko coś się pojawi. Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam. Agnieszka

Wybieram plisy okienne

autor: homekoncept32 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam, mając dom z bogatym przeszkleniem, niestety trzeba liczyć się z częstym myciem okien, ale żeby niezbyt często to warto pomyśleć, o czymś co je trochę przysłoni ;-). Żartuje oczywiście, nie lubię zasłaniać okien, bo to właśnie dla nich wybrałam taki projekt, a nie inny, ale czasem wiadomo warto mieć możliwość zasłonięcia okna, choćby w łazience, czy w sypialni. Kiedy stanęłam przed wyborem dekoracji okna, wiedziałam, że nie chcę rolet na pewno. Nie przepadam też za zasłonami, może gdzieś kiedyś się pojawią w niewielkiej ilości, ale to w przyszłości. Na ten moment najbardziej przypadły mi do gustu plisy, którymi można przesłaniać dowolną część okna. Mąż zorganizował próbnik tkanin od pana od plis i stosunkowo szybko wybrałam ten wzór, który najbardziej odpowiada mojej wizji domu. Mają być trochę w stylu Eko, delikatnie jakby w bambusowym kolorze, jeśli tak to można nazwać. Dobrze, że zrobiłam zdjęcia, bo już zapomniałam nazwy i numeru tkaniny...

Wybrałam ten wzór/kolor w dolnym lewym rogu. Na wzorniku jest ciemniejszy niż ten obok niego, ale za to w świetle okna jest jaśniejszy i ma delikatny wzór. Jeśli ktoś ma plisy już w użyciu, to dajcie znać jak się spisują. Słyszałam, że można je z powodzeniem prać w pralce. Czy to aby prawda...? Pozdrawiam, Agnieszka




Komentarze (1)
autor:deffnet  dodano: 1 miesiąc temu
Podobno można je prać - dziś mnie sprzedawca do nich przekonał :) Byłam nastawiona na rolety dzień noc - ale te plisy jakoś mi się spodobały :)

Fotel z duszą

autor: homekoncept32 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam, 

muszę się z Wami podzielić naszym nowym, choć starym nabytkiem Fotel z PRL-u, prof. Chierowksiego. Dostałam go od mojej babci, był po jednej nieudanej próbie odnowienia tapicerki, tzn. tapicerka była paskudna, wzorzysta, taka sobie. Stelaż bukowy, niestety jak to w tamtych czasach lakierowany na brązowo. Chciałam przywrócić mu dawną świetność, dlatego oddaliśmy siedzisko do tapicera, a stelaż do stolarza, który zeszlifował lakier, dokopał się do drewna bukowego, które następnie w domu potraktowaliśmy go woskiem. Tapicer spisał się świetnie, zrobił go na wzór oryginalnego z trzema guzikami na obiciu i z lamówką dookoła. Efekt mnie wzruszył i powalił na kolana, ponieważ na tym fotelu przesiadywałam u babci, grając w chińczyka, 1000-ca i nie wiem w co jeszcze... oto i on, może drewno nie jest idealne, ale na takim efekcie m zależało, żeby wyglądał na swoje lata ;-)

Pozdrawiam, Agnieszka





Komentarze (4)
Tytuł:
autor:oxxxo1989  dodano: 6 miesięcy temu
Super wyglada fotel, ikea sie umywa xD jak dlamnie bomba efekt, nawet bym nie pomyslala ze stare odnowione fotele sa takie swietne :)
Odpowiedź do oxxxo1989
autor:homekoncept32  dodano: 6 miesięcy temu
To prawda, czasem warto odkryć urok "staroci". Co więcej, jak szukałam takich do kupienia nowych to koszt w granicach 1200-1500 złotych. Pozdrawiam
autor:inka1912  dodano: 6 miesięcy temu
Piękny fotel. Czy mogłaby Pani napisać ile kosztowało obicie tego fotela u tapicera?
Mam taki sam i też zastanawiam się nad oddaniem go to tapicera.
Odpowiedź do inka1912
autor:homekoncept32  dodano: 6 miesięcy temu
Dziękuję. Tapicer kosztował niecałe 250 zł robocizna z materiałem i z wymianą gąbki.

Mała zmiana w planie kuchni

autor: homekoncept32 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam,

u nas, a dokładnie u mnie w głowie jakiś czas temu narodził się pewien pomysł. Mianowicie doszłam do wniosku, że nie mogę znaleźć idealnej lodówki pod względem wizualnym, aby fajnie prezentowała się w kuchni otwartej na salon. I wtedy stwierdziłam, że jednak lodówka powędruje do spiżarni, gdzie jak będę chciałam zamknę ją i nie będzie ani widoczna, ani słyszalna dla domowników. W związku z tym trzeba było zmienić istniejący już ciąg mebli kuchennych pod oknem, a dokładnie dokupić jedną obudowę szafki oraz nowy blat, aby na całej powierzchni był w jednym kawałku. 

Jak pomyślałam, tak Mąż zrobił ;-). 

Trwało to całe dwa dni, ponieważ trzeba było zdemontować zlewozmywak, który przytwierdzony był elegancko i solidnie silikonem. Mąż zakupił więc preparat do usuwania silikonu oraz żyłkę i tak kilka godzin zajęło zanim zlew się poddał. Na szczęście udało się bez uszczerbku dla zlewu. Potem trzeba było szafki przesunąć o 10 cm w stronę ściany spiżarni, dołożyć nową obudowę szafki i wyciąć nowy otwór na zlewozmywak w nowym blacie. Ale jest tak jak chciałam, zyskałam dłuższy blat, dodatkowe szuflady, a lodówka jest tuż obok, ale za ścianą i nie wdać jej z salonu. Efekt końcowy pokażę niebawem, zostało jeszcze kilka elementów, aby kuchnia była skończona - lampki, boczne blaty do zamocowania oraz kilka innych drobiazgów.

Póki co przedstawiam nowy nabytek, chłodziarkę Samsung z kolekcji twin. Chciałam mieć dużą lodówkę, bez zamrażarki. I mam, pojemność to 385 litrów, czyli całkiem sporo. Póki co pracuje cicho, Mężowi udało się w niedługim czasie zamienić kierunek otwierania drzwi i jest, od soboty w pełnym użyciu Na razie bez większych zastrzeżeń. Wygląda tak:

W przyszłości planujemy kupić zamrażarkę, niekoniecznie z tej serii, ale z tym nie ma pośpiechu, ponieważ niezmiernie rzadko coś mrożę - czasem koperek, a w sezonie letnik lody ;-)

Pozdrawiam, Agnieszka





Pow. użytkowa: 72.2 m²
Pow. użytkowa: 132.8 m²
Pow. użytkowa: 103 m²
Pow. użytkowa: 76.2 m²